Wypad na A2
Ostatnio z nudów wybrałem się z kumplami (pozdrawiam Was), na autostradę A2, porobić jakieś zdjęcia.
Pierwszą część polowania spędziliśmy na wiadukcie w miejscowości Kowalewice niedaleko Ozorkowa. Powiem, że bardzo miło się tam foci, ruch jest dość spory i okolica niezwykle spokojna. Niestety, o tej porze jeździło mało autokarów, które były nijakie. Liczyłem na jakiegoś Ikarusa 256 ze wschodu, ale jak wiadomo “A może frytki do tego”, czyt. Ikarusa nie uraczyłem, tylko ciągle Travego, Tourismo, Travego, Tourismo.
Drugą część polowania spędziliśmy na MOP-ie, niedaleko Strykowa. Dostaliśmy się tam po dość skomlikowanej przeprawie przez zakorkowany Ozorków (sic!). Jest tam ogólnie dość ciekawie, focic też jest co, jak to na A2, jednak w tym miejscu nie robiłem żadnych zdjęć, ponieważ moja 200 mm stałka, nie dawała rady, ze względu na bliskość latarni, barierek i jakichś betonowych płyt oraz ekranów dźwiękoszczelnych, które właziły w kadr. Oczywiście krótszego słoika nie zabrałem, bo jak stwierdziłem rano: “Po co!”.


Dodaj komentarz